Trendy w nadawaniu imion

0
3688

Każdemu z rodziców wydaje się, że jego wybór imienia dla dziecka jest wyjątkowy, a jakakolwiek moda nie miała na to żadnego wpływu. Jednak nawet wśród dziecięcych imion panują trendy i – podobnie jak te modowe – zmieniają się co sezon.

Wielu z nas tęskni za tradycyjnymi imionami, jakie nosili nasi przodkowie. Józef, Marianna, Jan i Maria – to najpopularniejsze wybory matek i ojców, których dzieci przyszły na świat podczas zaborów. Po pierwszej wojnie światowej popularnością cieszył się również Stanisław i Janina, a w czasach II wojny światowej najpopularniejszym imieniem damskim – obok ponadczasowej Marii – była Krystyna. Po wojnie rodziło się już najwięcej Andrzejów i Krzysztofów a w latach 70. Ann, Agnieszek, Tomaszów i Piotrów. Najpopularniejsze imiona lat 80. to Łukasz, Marcin, Anna i Katarzyna, a w latach 90. dołączyła do nich armia Mateuszów i Karolin. A jak obecnie nazywamy nasze dzieci najchętniej?

Nowocześnie i tradycyjnie

W chwili obecnej największą popularnością cieszą się takie pary imion, jak: Julia i Jakub,  Wiktoria i Kacper, Maja i Adam. Widać więc, że równie chętnie, co po nowoczesne, „zagranicznie” brzmiące imiona, sięgamy również po polską klasykę. Wciąż nie słabnie popularność Oliwii, Amelii, Oscara czy Igora, ale też Szymona, Bartosza czy Natalii. Co ciekawe, tak jak niektóre imiona z niewyjaśnionych względów nagle stają się popularne, tak inne odchodzą w zapomnienie. W 2011 roku zaledwie kilkadziesiąt razy nazwano dzieci imieniem Elżbieta lub Marek, choć zdawałoby się, że imiona te na dobre zadomowiły się w polskiej tradycji.

Olbrzymi wpływ, na decyzję co do wyboru imienia, ma telewizja. Razem z serialem „Niewolnica Isaura” przeminęła już moda na Esmeraldę i Isaurę, jednak ich przypadek nie jest jedynym przykładem nazywania dzieci na cześć bohaterów ulubionego programu. Po emisji „Big Brothera”, około roku 2000, rodziło się zaskakująco dużo Klaudiuszów, Manuel, Patrycji i Karolin. Adam Małysz jest powodem popularności biblijnego imienia; podobnie jak bohaterowie serialu „Na dobre i na złe” odpowiadają za dużą ilość urodzonych w ostatnich latach Jakubów. Ostatnio w telewizji śledzimy losy „Julii”i „Majki”. To właśnie te imiona zajmują więc szczytowe miejsca w rankingach na  najpopularniejsze.

Zemsta Brajana

Wybierając imię dla potomka powinniśmy kierować się nie tylko gustem, ale też pamiętać, że rozkoszna Chardonnay i malutki Brajan wyrosną kiedyś na dorosłych, którzy mogą mieć odmienne zdanie o tym, jak powinno się nazywać dzieci. „Czy Champagne mogłaby wyjść za Williama lub Henryka? Nie” – pisał ostatnio autor artykułu o zawadzających w życiu dziecięcych imionach na łamach  „Daily Mail”. Chcąc nie chcąc warto również, chociaż przez chwilę krytycznie spojrzeć na nasze własne nazwisko, które nie zawsze dobrze „wygląda” przy wyszukanym imieniu dziecka. Przykłady takich niezgrabnych połączeń jak: „Wirginia Kapusta” można mnożyć. Warto również pamiętać, że po nowelizacji polskie prawo nakazuje polski zapis obcojęzycznych imion. Wszystkie mamy, które będą chciały nazwać córeczkę Jessica muszą pamiętać, że spolszczona nazwa w formie Dżesika wygląda co najmniej – nietypowo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ